Mailing Domain-Driven Design

🍕 Przepis na udany EventStorming krok po kroku!

Jako programiści głównie musimy się uczyć zasad działania danego biznesu, a powstały kod to tylko skutek uboczny tego procesu. Powiedz, jaka jest wartość dobrego kodu, napisanego na czas i w budżecie, przez kogoś, kto nie zrozumiał problemu do rozwiązania? Można go od razu wyrzucić do kosza. Jako developerzy optymalizujemy naszą aplikację, ale nie proces pozyskiwania wiedzy domenowej. A niestety, aby rozwiązać jakiś problem / zautomatyzować działanie czegoś musimy najpierw dogłębnie zrozumieć o co chodzi. Spisane setki stron analizy biznesowej i diagramy UML tutaj nie pomogą. Wiem to z własnego doświadczenia. Ty pewnie niestety też. EventStorming usprawnia proces zwany „knowledge crunching”, czyli wyciągania wiedzy od osób, które ją mają.

🕹️ Domain-Driven Design | Google to tylko jeden guzik i dwa ekrany? + Zadanie z EventStormingu

Mnie tak uczyli i Ciebie pewnie też. Tak wykładają przez lata na uczelni, a jednak branża IT idzie do przodu. "Szukajcie rzeczowników" + tabelka i strzałeczki. Czy to jest właśnie legendarny model? Model danych... być może. Model domenowy - obrazujący problem do rozwiązania, o który chodzi w DDD, skupiony na zachowaniach i zdarzeniach — z pewnością nie! To nie rzeczowniki budują zrozumienie... W skrócie: NIE ZACZYNASZ PROJEKTOWANIA SYSTEMU OD BAZY DANYCH. Ale jak to zrobić?

🦁 Domain-Driven Design | Bounded Context | Być albo nie być? + zadanie praktyczne!

Pytanie brzmi: kim Ty jesteś? To najważniejsze zdanie, jakie pada w znanej bajce "Król Lew". Odpowiedź na nie totalnie zmienia bieg wydarzeń. Dlatego po poznaniu podstawowych zasad podziału na moduły, będziesz dla swojego projektu, niczym dobry Rafiki (w suahili znaczy przyjaciel) dla zagubionego w świecie Simby. Uchronisz go od sięgnięcia samego dna! Twój kod nie raz potrzebuje pomocy, w zrozumieniu kim właściwie jest. Kolejne instrukcje if-else i rozgałęzienia procesów biznesowych pokazują, że nie jest to takie oczywiste. A niewłaściwy podział na moduły, doprawiony mikroserwisami prowadzi do nieuchronnej katastrofy w projekcie.

Mailing Domain-Driven Design

Wciąż za mało życiowych cheatów?

Zostaw swój adres e-mail i zobacz moje spojrzenie na codzienność programisty.

Na sam początek opowiem Ci o zetknięciu z Domain-Driven Design, zmianie myślenia i nowej erze mojego programistycznego ja.

Możesz liczyć na materiały o Event Sourcingu, Event Modelingu, DDD, programowaniu obiektowym i funkcyjnym oraz innych powiązanych tematach.

Na pewno poświęcę trochę maili umiejętnością miękkim.

Będziesz też informowany o nowościach Życia na kodach prosto na Twoją skrzynkę!